Kupować czy Wynajmować ?

To pytanie stawia sobie wielu klientów. Patrząc na aktualną sytuację związaną z rynkiem nieruchomości i rynkiem kredytów hipotecznych widać, że w ostatnim czasie nastąpiły spore zmiany.

Przede wszystkim widać załamanie na rynku kredytów hipotecznych. Spadek w ilości udzielonych kredytów w 2022 r. w stosunku do 2021 r. jest na poziomie ponad 50%. Jedną z przyczyn mniejszej akcji kredytowej w bankach było podwyższenie kilkukrotne stóp procentowych oraz wprowadzenie obostrzeń w sposobie liczenia zdolności kredytowej narzuconej bankom przez Komisję Nadzoru Finansowego. Mniejsze zainteresowanie kredytami wynikało też z faktu ogólnej sytuacji politycznej związanej z wojną na Ukrainie. Wzrost stóp procentowych przekreślił wielu osobom szansę na zakup własnego mieszkania. Nie mają oni zdolności kredytowej na potrzebną im kwotę, której brakuje do finalizacji zakupu, co utrudnia, choć nie uniemożliwia pozyskania kredytu na zakup. W ostatnim okresie KNF poluzował ograniczenia w liczeniu zdolności kredytowej. Zdolność kredytowa przy nie zmienionej wysokości dochodów jest większa, a klienci mogą zaciągnąć kredyt na wyższą kwotę.

Patrząc na rynek nieruchomości aktualnie poziom średnich cen m2 jest stabilny. Można stwierdzić, że przy ograniczonym popycie na zakup mieszkań ceny lekko zmalały.

W ostatnim okresie banki obniżyły też wysokość marż kredytowych. One również mają wpływ na zdolność kredytową. Dla klientów mają one jeszcze jedno znaczenie. Mają bardzo istotny wpływ na koszty kredytu.

Analizując powyższe można stwierdzić, że dla tych osób którym marzy się własne M to czas sprzyjający do realizacji swoich planów.

Zaciągając kredyt w wysokości 300tys. PLN na okres 25 lat rata kredytu w zależności od banku oscyluje dla stałego oprocentowania w okolicach 2400-2500zł. Kredyt w tej wysokości pozwoli na zakup niewielkiego, np. dwu pokojowego mieszkania przy uwzględnieniu w cenie nabycia wkładu własnego klienta.

Patrząc za wielkość raty możemy za nią na rynku wynająć kawalerkę lub małe mieszkanie w niskim standardzie.  Warto się zastanowić co lepsze. Spłacając kredyt płacę za własne.

Rynek najmu przeżywa duże ożywienie z uwagi na znaczny popyt spowodowany napływem ludności zza wschodniej granicy. Najem wiąże się też z ograniczeniami w korzystaniu z mieszkania. Praktycznie nie można go urządzić wg. swoich upodobań i oczekiwań. Wynajmowanie nie daje nam poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji.

Patrząc, że koszt najmu często przewyższa on, mimo wysokich stóp procentowych, wielkość raty. Warto rozważyć czy nie lepiej jest zdecydować się na zakup nieruchomości i posiłkować się kredytem. Spłacając raty – spłacam swoje mieszkanie. Mam pełną swobodę w jego dysponowaniu. Mogę urządzić go po swojemu.

Patrząc historycznie, na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zakup mieszkania to najbezpieczniejsza inwestycja. Ja bym wolał kupić. A może też kupić i wynająć.

Janusz Kania               

Ekspert kredytowy GRUPY ANG